Laser MTS
Przygotowanie plików

Jaki format pliku do lasera: SVG, DXF, PDF, AI czy .lbrn2

· 11 min czytania

Klient przysyła „logo.svg” — po imporcie jest o ćwierć za małe. Drugi daje DXF, który w jednym programie ma 100 mm, a w drugim 4. Trzeci wysyła PDF z napisem, którego laser nie widzi. Każdy z tych formatów przenosi rysunek inaczej: jeden pamięta milimetry, drugi same liczby bez jednostki, trzeci punkty drukarskie. Poniżej: co niesie każdy format, co importują LightBurn i xTool i który plik wysłać komu.

Cztery karty z tą samą zawieszką do wycięcia: SVG z podpisem „mm albo px”, DXF „linie i łuki, jednostki?”, PDF „punkty: 72 na cal” i .lbrn2 „warstwy + parametry”
Ten sam rysunek w czterech plikach. Różnią się tym, co poza kształtem zapisują: jednostki, warstwy, tekst, ustawienia lasera.

W skrócie

  • SVG to najwygodniejszy format wymiany — pod warunkiem, że ma jednostkę w milimetrach. Same „piksele” to 96 na cal w Inkscapie i 72 w Illustratorze, stąd pliki po imporcie w 75% albo 133%.
  • DXF niesie linie, łuki i polilinie, ale często bez jednostek — program lasera musi zgadywać, czy to milimetry, czy cale (błąd 25,4 razy). Krzywe typu spline zamienia na odcinki.
  • PDF i AI liczą zawsze w punktach (72 na cal), więc wymiar jest pewny; tekst bez czcionki trzeba zamienić na krzywe. AI czyta LightBurn, xTool nie.
  • .lbrn2 to projekt LightBurna: kształty plus warstwy z mocą, prędkością i przejściami. Otwiera się go, nie importuje — po imporcie zostaje sama grafika.
  • Usługodawcy wyślij SVG w mm (tekst w krzywych, jeden kolor na operację) i PDF do podglądu; .lbrn2 tylko wtedy, gdy obie strony mają ten sam laser i materiał.

Co niesie plik do lasera

Program lasera potrzebuje z pliku pięciu rzeczy: geometrii (linie, łuki, krzywe), jednostek (ile to milimetrów), podziału na operacje (kolory albo warstwy: co ciąć, co grawerować), ewentualnie tekstu i obrazu do graweru, a w projekcie — także parametrów (moc, prędkość, przejścia). Żaden format nie niesie wszystkiego, a większość kłopotów bierze się z tego, czego w pliku nie ma.

FormatJednostkiGeometriaOperacjeTekstObrazParametry lasera
SVGmm, cm, in, pt albo „px” (różnie liczone)krzywe Bézierakolory obrysu i wypełnienia, warstwy Inkscapetak, jako teksttak, osadzonynie
DXFw nagłówku, często pustelinie, łuki, okręgi, polilinie, splinewarstwy z nazwą i kolor z paletytak, jako teksttylko odnośniknie
PDF / AIpunkty, 72 na cal — zawszekrzywe Bézierakolory; warstw zwykle braktak, z osadzoną czcionkątaknie
PLT / HPGL0,025 mmtylko odcinkinumer pisakanienienie
PNG / JPGDPI, jeśli zapisanebrak — piksele——to jest obraznie
.lbrn2mmkrzywewarstwy C00–C29taktaktak: tryb, moc, prędkość, przejścia

SVG — najlepszy do wymiany, jeśli ma jednostkę

SVG to plik tekstowy z krzywymi, który otwiera prawie każdy program graficzny i laserowy. Jego jedyna pułapka to jednostki. Rozmiar w milimetrach (width="100mm") jest jednoznaczny. Ale wiele programów zapisuje tylko liczby „w pikselach” — a ile pikseli ma cal, każdy liczy inaczej:

LightBurn ma na to przełącznik: Ustawienia → Import/Export → SVG Import — 96 DPI (Inkscape) albo 72 DPI (Illustrator). Podobne pole ma xTool. Prościej jednak zapisać plik w milimetrach: w Inkscapie ustaw jednostki dokumentu na mm (Plik → Właściwości dokumentu), w Illustratorze eksportuj do PDF albo AI zamiast SVG. Tabelę „ile wyszło → o ile przeskalować” znajdziesz we wpisie o błędach w plikach do cięcia.

Poza jednostkami SVG zachowuje się przewidywalnie: krzywe zostają krzywymi (program lasera sam zamienia je na odcinki z własną dokładnością), kolor obrysu trafia na warstwę, a program dopasowuje go do najbliższego z palety. Dwie rzeczy, których SVG nie zrobi za Ciebie: tekst jest zapisany jako napis z nazwą czcionki, więc bez tej czcionki na komputerze laser podstawi inną albo pominie napis — zamień na krzywe przed zapisem; a obraz osadzony w SVG to nadal obraz, nie linie cięcia — potrzebna jest wektoryzacja.

DXF — liczby bez jednostek

DXF to format wymiany z programów CAD (AutoCAD, Fusion, FreeCAD, SolidWorks). Zapisuje geometrię jako listę obiektów: LINE, ARC, CIRCLE, polilinie i spline, każdy na nazwanej warstwie, z kolorem z numerowanej palety. Trzy rzeczy, które trzeba o nim wiedzieć:

Trzy koła o średnicy 20 mm: prawdziwy łuk z odchyleniem 0 mm, dwunastokąt z odchyleniem do 0,34 mm od koła i wielokąt z 48 odcinków z odchyleniem do 0,021 mm
Koło 20 mm jako łuk i jako wielokąt. Odchylenie policzone ze wzoru na strzałkę cięciwy: r·(1 − cos(π/N)). Przy 12 odcinkach widać je gołym okiem, przy 48 jest mniejsze niż rez.

Tekst w DXF (TEXT, MTEXT) i wymiary wymagają czcionki i bywają pomijane albo źle skalowane — napisy zamień na krzywe. Bloki (INSERT) to odnośniki do definicji w pliku; rozbij je przed eksportem, żeby nic nie zginęło. Najszerzej czytany wariant to DXF R12 w formacie ASCII — gdy masz wybór wersji przy zapisie, wybierz tę, a do lasera trafią same proste obiekty, które rozumie każdy program.

PDF i AI — wymiar pewny, tekst do sprawdzenia

W PDF-ie jednostką jest zawsze punkt, czyli 1/72 cala — tak mówi norma formatu. Dlatego PDF z Illustratora, CorelDRAW-a, Affinity czy drukarni wczytuje się w prawidłowej wielkości, bez zgadywania. Plik niesie krzywe, obrazy i tekst razem z osadzonymi czcionkami — ale LightBurn osadzonych czcionek nie czyta: żeby napis wszedł jako kształt, zamień go na krzywe jeszcze przed zapisem albo zainstaluj tę samą czcionkę. PDF zwykle nie ma warstw, za to zachowuje kolory, więc podział na operacje działa jak w SVG. Wysyłaj jedną stronę: wielostronicowy PDF to zaproszenie do importu nie tej strony, co trzeba.

Nowoczesny plik AI to w środku PDF — pod warunkiem, że Illustrator zapisał go z włączoną opcją „Create PDF Compatible File”. Bez niej inne programy widzą tylko jedną stronę z komunikatem, że plik zapisano bez zawartości PDF. AI importuje LightBurn; xTool Creative Space i xTool Studio go nie czytają (Studio czyta PDF). Jeśli projektujesz w Illustratorze, zapisuj więc AI z tą opcją albo PDF — oba omijają problem 72/96 DPI, który psuje SVG.

PLT i obrazy

PLT / HPGL to język starych ploterów pisakowych: same odcinki w jednostce 0,025 mm (40 na milimetr) i numer pisaka zamiast koloru. Łuki są w nim już połamane na odcinki, tekst i obrazy nie istnieją. LightBurn go importuje, xTool nie. Ma sens tylko wtedy, gdy stary program nie umie zapisać nic innego.

PNG, JPG, BMP to obrazy — laser może je tylko grawerować. Rozmiar bierze z zapisanego DPI, a jeśli go nie ma, program przyjmuje własny. Do cięcia obrys trzeba zwektoryzować — jak, opisujemy we wpisie o wektoryzacji obrazu do cięcia laserem.

.lbrn2 — projekt, nie rysunek

LightBurn zapisuje projekt w pliku .lbrn2 (starszy .lbrn jest czytelny dla człowieka, ale większy). Poza kształtami w milimetrach są w nim warstwy z trybem (cięcie, linia, wypełnienie, obraz), mocą, prędkością, liczbą przejść, a także ustawienia optymalizacji kolejności cięcia. Dokumentacja jest tu wyraźna: otwarcie pliku (Open) wczytuje ustawienia, import — tylko grafikę. Jeśli ktoś przysyła Ci .lbrn2 „z ustawieniami”, otwórz go, nie importuj.

Po lewej plik SVG z zawieszką w trzech kolorach i podpisem „kolor = warstwa”, po prawej projekt .lbrn2 z tą samą zawieszką i tabelą warstw: C02 cięcie 12 mm/s 70%, C01 linia 150 mm/s 20%, C00 grawer 300 mm/s 15%
Schemat. SVG niesie kształty i kolory; projekt .lbrn2 dokłada do każdej warstwy tryb, prędkość i moc (wartości w tabeli przykładowe).

Dwa zastrzeżenia. Parametry w projekcie pasują do konkretnego lasera, soczewki i partii materiału — cudzy .lbrn2 na Twojej maszynie to ustawienia do sprawdzenia na próbce, nie gotowa recepta. I drugie: .lbrn2 czyta tylko LightBurn. xTool ma własny format projektu (.xcs), Trotec, Epilog i Universal — swoje sterowniki. Dlatego jako plik wymiany między pracowniami nadal lepszy jest SVG.

Co importuje LightBurn, a co xTool

Według dokumentacji obu producentów (stan na październik 2026; w swojej wersji sprawdź listę w oknie importu):

ProgramWektoryObrazyProjekt
LightBurnSVG, DXF, AI, PDF, PLT/HPGLPNG, JPG, BMP, GIF, TIFF.lbrn2, .lbrn (import = sama grafika); G-code tylko jako geometria
xTool Creative SpaceSVG, DXFJPG, PNG, GIF, BMP, WEBP.xcs
xTool StudioSVG, DXF, PDF, PSDPNG, JPG, BMP, WEBP, TIF, GIF.xcs

Wniosek praktyczny: SVG i DXF otwiera każdy, PDF — LightBurn i xTool Studio, AI i PLT — tylko LightBurn. Jeśli nie wiesz, czym tnie druga strona, wysyłaj SVG.

Co wysyłać usługodawcy, co przyjmować od klienta

Wysyłasz do pracowni

  • SVG z jednostką mm (albo PDF) — jeden plik, jedna strona.
  • Tekst zamieniony na krzywe, klony rozłączone, ukryte obiekty usunięte.
  • Jeden kolor na operację i legenda w mailu: „czerwony — cięcie, czarny — grawer”.
  • Wymiar gabarytowy w nazwie pliku albo w treści, np. zawieszka-50x70mm.svg — pracownia od razu sprawdzi skalę.
  • .lbrn2 tylko wtedy, gdy obie strony mają LightBurna, ten sam laser i ten sam materiał.

Przyjmujesz od klienta

  • Zmierz jeden znany wymiar zaraz po imporcie. 75%, 133%, 93,75% albo 25,4× to pomylone jednostki, nie zły rysunek.
  • Policz warstwy — ile operacji, tyle kolorów. Dwie prawie identyczne czerwienie rozjadą się na dwie warstwy.
  • Sprawdź, czy kontury są zamknięte i czy nic nie leży podwójnie (DXF z CAD-u, przysunięte elementy).
  • „logo.svg” z obrazem w środku, PDF ze zdjęciem, napis w DXF — odeślij do poprawy albo zwektoryzuj sam i policz za to.

Jeśli pliki do cięcia robisz w generatorach Laser MTS — pudełka, zawieszki, puzzle, mapy — każdy z nich zapisuje od razu trzy pliki: SVG, DXF i projekt LightBurna .lbrn2 z gotowymi warstwami, więc formatem nie musisz się zajmować. Pliki od klientów sprawdza Auto-Preflight (plan Pro): pokazuje wykryte jednostki i rzeczywisty wymiar w milimetrach, otwarte kontury, tekst, podwójne linie, klony, ukryte obiekty i obrazy — i naprawia to, co da się naprawić, jednym przyciskiem.

Który format kiedy

SytuacjaFormatDlaczego
Wymiana z inną pracowniąSVG w mmczyta każdy program, jednostka zapisana w pliku, kolory = operacje
Z programu CADDXF R12 (polilinie), zapasowo SVGdokładne łuki; przed zapisem połącz kontury i rozbij bloki, jednostki ustaw na mm
Z IllustratoraPDF albo AI (PDF Compatible)punkty 1/72 cala — bez problemu 72/96 DPI, który psuje SVG
Projekt dla kogoś z tym samym laserem.lbrn2warstwy z mocą i prędkością; odbiorca otwiera, nie importuje
Podgląd dla klientaPDF albo PNGotworzy na telefonie, nie zmieni skali
Grawer zdjęciaPNG z DPI (bezstratny)JPG wnosi artefakty kompresji w gradienty
Stary program, który nie zna SVGPLTostateczność: same odcinki, bez tekstu i obrazów

Najczęstsze pytania

Jaki format pliku do lasera jest najlepszy?

Do wymiany — SVG z jednostką w milimetrach, z tekstem zamienionym na krzywe i jednym kolorem na operację. Z programów CAD dobrze sprawdza się DXF, z Illustratora — PDF. Projekt z parametrami cięcia (.lbrn2) ma sens tylko między użytkownikami LightBurna z tym samym laserem.

Czy laser tnie pliki PDF?

Program lasera może zaimportować wektory z PDF-a — LightBurn i xTool Studio tak, xTool Creative Space nie. Wymiar jest pewny (punkt = 1/72 cala), ale tekst z osadzoną czcionką trzeba wcześniej zamienić na krzywe, a obraz w PDF-ie zostaje obrazem do graweru.

Dlaczego SVG importuje się w złym rozmiarze?

Bo plik nie ma jednostki, a programy różnie liczą „piksele”: Inkscape i LightBurn 96 na cal, Illustrator 72, Inkscape sprzed wersji 0.92 — 90. Zapisz plik w mm albo przełącz w programie lasera DPI importu SVG (w LightBurnie 96 lub 72).

Czym różni się .lbrn2 od SVG?

SVG niesie kształty i kolory. Plik .lbrn2 to cały projekt LightBurna: te same kształty plus warstwy z trybem, mocą, prędkością i przejściami oraz ustawienia optymalizacji. Czyta go tylko LightBurn, a parametry pasują do konkretnej maszyny.

DXF czy SVG do LightBurna?

Oba działają. SVG jest bezpieczniejszy, gdy ma jednostkę mm; DXF daje dokładne łuki z CAD-u, ale bywa bez jednostek i z konturami w kawałkach. Po imporcie DXF zmierz wymiar i sprawdź, czy kontury są zamknięte.